Pogotowie alpinistyczne Łódź 24/7. Szybka interwencja na wysokości
Sople, odpadający tynk, skutki wichury, zerwane obróbki. Zabezpieczamy budynek z lin, bez rusztowania i bez czekania na zwyżkę. Zgłoszenia przyjmujemy 24/7.
Zgłoszenia 24/7
Telefon odbieramy całą dobę, także w weekendy i święta. Awarie w Łodzi i okolicach obsługujemy priorytetowo, poza kolejką zleceń planowych.
Zabezpieczamy od ręki
Najpierw zabezpieczamy miejsce i usuwamy to, co stwarza zagrożenie
Uprawnienia i pełne OC
Pracujemy zgodnie z normami IRATA, na atestowanym sprzęcie, z ubezpieczeniem OC działalności.
Dokumentacja po interwencji
Zdjęcia, opis uszkodzenia i protokół – materiał gotowy pod zgłoszenie szkody i pod wspólnotę.
Z czym do nas możesz zadzwonić
Nie musisz od razu wiedzieć, gdzie leży przyczyna problemu. Opisz, co widać z dołu – resztę ocenimy na miejscu.
Sople i nawisy śnieżne
Zbijanie sopli z dachów, gzymsów i balkonów, odśnieżanie dachów płaskich i skośnych.
Odpadający tynk i luźne płyty
Opukanie elewacji, zbicie odspojonych fragmentów i zabezpieczenie miejsca przed dalszym odpadaniem.
Skutki wichury i nawałnicy
Zerwana blacha, papa i obróbki, uszkodzone kominy, gałęzie na dachu. Zabezpieczamy i usuwamy.
Zerwane rynny i przecieki
Urwane rury spustowe, zapchane rynny, woda spływająca po ścianie. Udrażniamy i mocujemy.
Luźne reklamy i instalacje
Chwiejące się banery, kasetony, anteny i kamery. Demontujemy albo mocujemy na nowo.
Inna awaria na wysokości?
Nie znalazłeś swojej sytuacji? Zadzwoń i opisz problem – prawdopodobnie też to zrobimy.
Jak przebiega zgłoszenie awaryjne
Telefon i zdjęcia
Dzwonisz i opisujesz, co się dzieje. Prosimy o zdjęcia z dołu – często wystarczą, żeby ocenić skalę i przygotować sprzęt.
Dojazd i zabezpieczenie strefy
Przyjeżdżamy, wygradzamy teren pod miejscem pracy, chronimy chodnik, zieleń i zaparkowane auta.
Usunięcie zagrożenia
Zbijamy sople, luźny tynk lub demontujemy uszkodzony element. Budynek przestaje być niebezpieczny.
Protokół i naprawa docelowa
Dostajesz dokumentację zdjęciową i protokół. Umawiamy termin naprawy właściwej, jeśli jest potrzebna.
Opinie klientów
Co mówią o nas klienci?
Awaria na wysokości? Zadzwoń
Jeśli widzisz element, który może spaść, uszkodzenie po wichurze albo inną pilną usterkę na dachu lub elewacji, zadzwoń – zgłoszenia przyjmujemy 24/7. Obsługujemy awarie w Łodzi i okolicach.
Najczęściej zadawane pytania
Pogotowie alpinistyczne 24/7 w Łodzi – awaryjne prace na wysokości
Potrzebujesz alpinisty przemysłowego na już, bo z budynku odpada tynk, na gzymsie wiszą sople albo wichura zerwała obróbki blacharskie? Rope-Tech prowadzi pogotowie alpinistyczne w Łodzi i okolicach – zdejmujemy zagrożenie z elewacji, dachu i konstrukcji technikami dostępu linowego, bez rusztowania i bez czekania na podnośnik. Zgłoszenia przyjmujemy całą dobę, 7 dni w tygodniu, traktujemy je priorytetowo i staramy się być na miejscu tego samego dnia. Zadzwoń pod 729 887 929 i opisz, co się dzieje – wstępną ocenę robimy przez telefon, na podstawie zdjęć z dołu.
Kiedy potrzebujesz pogotowia alpinistycznego
Awaria na wysokości rzadko zapowiada się z wyprzedzeniem. Najczęściej dzwonicie do nas w takich sytuacjach:
- sople, nawisy śnieżne i zalegający śnieg na dachu lub gzymsie,
- odspojony tynk, pęknięta płyta elewacyjna, luźny fragment ocieplenia,
- skutki wichury: zerwana blacha, podwinięta papa, uszkodzone obróbki i kominy,
- urwana rynna lub rura spustowa i woda spływająca po ścianie budynku,
- chwiejący się baner, kaseton reklamowy, antena albo kamera,
- gałęzie i konary, które spadły na dach i grożą przebiciem pokrycia,
- element konstrukcji, który po prostu „wygląda źle” i nikt nie potrafi go obejrzeć z bliska.
Ostatni punkt jest ważniejszy, niż się wydaje. Dużą część zgłoszeń stanowi sama ocena z bliska – zarządca widzi rysę albo odstający fragment, ale z chodnika nie da się stwierdzić, czy to kosmetyka, czy zagrożenie. Zjazd na linie i obejrzenie miejsca z odległości pół metra zamyka temat w godzinę.
Co robimy po zgłoszeniu
Interwencja awaryjna ma inną kolejność niż praca planowa. Najpierw bezpieczeństwo, potem estetyka.
- Zabezpieczenie strefy. Wygradzamy teren pod miejscem pracy, zanim ktokolwiek wejdzie na linę. Chronimy chodnik, zieleń i zaparkowane samochody.
- Zdjęcie zagrożenia. Zbijamy sople i odspojony tynk, demontujemy uszkodzony element, usuwamy to, co grozi upadkiem.
- Ocena i dokumentacja. Oglądamy uszkodzenie z bliska, robimy zdjęcia i opisujemy przyczynę.
- Naprawa docelowa. Jeśli wymaga materiału, pogody albo szerszego zakresu – umawiamy osobny termin i podajemy wycenę.
Sople, nawisy śnieżne i odśnieżanie dachów
Zima generuje najwięcej zgłoszeń awaryjnych. Sople na gzymsie kamienicy czy nad wejściem do klatki to nie problem estetyczny – to kilkukilogramowy blok lodu nad głowami przechodniów. Zbijamy sople z lin, z zabezpieczeniem terenu pod spodem, także w miejscach, do których nie da się podjechać zwyżką: nad wąskim chodnikiem, w studni podwórka, przy zabytkowej fasadzie. Usuwamy też nawisy śnieżne i odśnieżamy dachy płaskie oraz skośne, gdy zalegający śnieg zaczyna obciążać konstrukcję. Więcej o tym zakresie znajdziesz w pozostałych pracach wysokościowych.
Odpadający tynk i luźne elementy elewacji
Odspojony tynk zwykle daje znać wcześniej: głuchy dźwięk przy opukaniu, rysa biegnąca wzdłuż krawędzi, ciemniejsza plama po zawilgoceniu. Problem w tym, że nikt tego nie sprawdza, dopóki fragment nie spadnie. Robimy opukanie elewacji z lin, zbijamy wszystko, co odchodzi od podłoża, i zabezpieczamy miejsce przed dalszym odpadaniem. Przy okazji mówimy wprost, czy to punktowa usterka, czy sygnał, że elewacja kwalifikuje się do szerszego remontu.
Skutki wichury i nawałnicy
Po silnym wietrze najczęściej mamy do czynienia z zerwaną blachą, podwiniętą papą, uszkodzoną obróbką komina albo urwaną rurą spustową. Taki element potrafi wisieć na jednym wkręcie i przy kolejnym podmuchu spaść na parking lub chodnik. Przyjeżdżamy, demontujemy albo mocujemy uszkodzoną część, zabezpieczamy odsłonięte miejsce przed zalewaniem i dokumentujemy szkodę.
Ile kosztuje interwencja awaryjna?
Nie ma jednej stawki, bo nie ma dwóch takich samych awarii. Na wycenę wpływają wysokość i dostępność miejsca, zakres prac, liczba techników potrzebnych do bezpiecznego wykonania zadania oraz to, czy zostajemy przy samym zabezpieczeniu, czy od razu wykonujemy naprawę. Dlatego wycenę przygotowujemy indywidualnie i bezpłatnie – najczęściej już przez telefon, na podstawie zdjęć. Mówimy wprost, ile to będzie kosztowało i co dokładnie zawiera cena, zanim wjedziemy na budynek. Bez ukrytych pozycji i bez doliczania „niespodzianek” po fakcie. Zadzwoń pod 729 887 929 żeby poznać koszt dla swojego obiektu.
Bezpieczeństwo, uprawnienia i ubezpieczenie
Prace na wysokości przy awarii są trudniejsze niż planowe: konstrukcja bywa osłabiona, pogoda kiepska, a pod spodem chodzą ludzie. Pracujemy zgodnie z normami IRATA, na atestowanym sprzęcie z podwójnym zabezpieczeniem, z pełnym ubezpieczeniem OC działalności. Strefę pod miejscem pracy wygradzamy zawsze – to pierwszy element interwencji, nie formalność na koniec. Jako zleceniodawca nie musisz załatwiać pozwoleń ani przygotowywać terenu; dokumentację BHP i zabezpieczenie bierzemy na siebie.
Dokumentacja, protokół i rozliczenie
Po interwencji dostajesz komplet materiału: zdjęcia uszkodzenia z bliska, opis przyczyny i protokół z wykonanych prac. Dla zarządcy albo właściciela to podstawa do zgłoszenia szkody u ubezpieczyciela i do rozliczenia wydatku przed wspólnotą. Rozliczamy się fakturą VAT wystawioną na firmę, wspólnotę, spółdzielnię lub zarządcę.
Dlaczego techniki linowe przy awarii
- Jesteśmy gotowi w godziny, nie w dni. Rozstawienie stanowiska linowego zajmuje kilkadziesiąt minut. Rusztowanie to formalności, transport i montaż.
- Docieramy tam, gdzie sprzęt nie dojedzie. Ściana szczytowa, studnia podwórka, wąska uliczka w śródmieściu, dach o ograniczonej nośności.
- Nie blokujemy budynku. Bez zajętych parkingów, zastawionych wejść i konstrukcji stojącej przy elewacji przez tygodnie.
- Nie ingerujemy w elewację. Żadnych kotwień rusztowania ani śladów po montażu na świeżo ocieplonej ścianie.
- Pracujemy punktowo. Przy awarii zwykle chodzi o jeden fragment budynku – stawianie konstrukcji wokół całego obiektu nie ma sensu.
Kogo obsługujemy przy zgłoszeniach awaryjnych
Awaria na wysokości wygląda inaczej z perspektywy każdego zleceniodawcy, dlatego przy pierwszym telefonie pytamy przede wszystkim o to, kto odpowiada za obiekt i kto musi rozliczyć koszt.
- Zarządcy wspólnot i spółdzielni – potrzebują szybkiego zdjęcia zagrożenia, faktury na wspólnotę i protokołu, którym da się rozliczyć wydatek przed mieszkańcami.
- Hotele i obiekty handlowe – liczy się dla nich dyskrecja i to, żeby obiekt pracował normalnie w trakcie interwencji.
- Firmy z halami i obiektami przemysłowymi – zwykle chodzi o poszycie dachu, świetliki i obróbki po wichurze, gdzie priorytetem jest zatrzymanie zalewania.
- Właściciele kamienic i domów – najczęściej sople nad wejściem, odpadający tynk i urwane rynny.
Nie ma znaczenia, czy zlecenie jest małe. Zbicie jednego sopla nad wejściem do klatki to dla nas pełnoprawne zgłoszenie, a nie prośba o przysługę.
Obszar działania – Łódź i okolice
Bazujemy w Łodzi i tu reagujemy najszybciej. Obsługujemy zgłoszenia awaryjne w całym mieście oraz w okolicznych miejscowościach: Zgierzu, Pabianicach, Aleksandrowie Łódzkim, Konstantynowie Łódzkim, Rzgowie i Strykowie. Pracujemy na blokach i kamienicach, w biurowcach, halach i obiektach handlowych. Jeśli szukasz stałego wykonawcy, a nie tylko jednorazowej interwencji, zobacz naszą ofertę dla wspólnot i spółdzielni, hoteli oraz budynków użyteczności publicznej. Pełen zakres prac znajdziesz w ofercie usług alpinistycznych.
Zgłoś awarię
Widzisz sople nad wejściem, odchodzący tynk albo blachę, która rusza się na wietrze? Nie czekaj, aż spadnie. Zadzwoń o każdej porze dnia i nocy pod 729 887 929 i opisz sytuację albo napisz przez formularz kontaktowy – ocenimy zagrożenie i podamy realny termin przyjazdu.
